Szkoła Podstawowa nr 2
imienia Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Sułkowicach

WYCIECZKA WŁOCHY-HISZPANIA

WYCIECZKA WŁOCHY- HISZPANIA-MONAKO

8.05.15.05.2015

 

           ługo oczekiwany wyjazd do Hiszpanii nieco się opóźnił, jednak humory nikogo nie opuszczały. Pełni energii wszyscy usiedli na swoich miejscach i ruszyliśmy w dniu 8 maja na podbój Europy Południowej. Podróż chociaż nocną porą przebiegała bez zakłóceń i prowadziła przez: Czechy, Austrię, Włochy, Francję i Hiszpanię. W drodze powrotnej odwiedziliśmy Monako.

            Pierwszy dzień to moc wrażeń w skąpanej słońcem Wenecji. Po przyjeździe na parking należało nieco zmienić garderobę, gdyż zastaliśmy pełnię lata. W ruch poszły krótkie spodnie, sandały, kapelusze i okulary. Tak wyposażeni wsiedliśmy do tramwaju wodnego i odbyliśmy podróż po Zatoce Weneckiej. Podczas rejsu podziwialiśmy pałace weneckiej arystokracji z okresu nowożytnego. Punktem kulminacyjnym był Plac św. Marka. Znajduje się on w dzielnicy San Marco, w najstarszej części zabytkowej Wenecji. Oprócz zabytkowych, słynnych budowli go otaczających, plac znany jest także z częstego zalewania wodą (szczególnie porą zimową) oraz z kawiarni, mieszczących się pod arkadami na placu. Historia placu św. Marka sięga IX wieku, kiedy to postanowiono na nim wybudować kościół pod wezwaniem św. Marka. Było on potrzebny do złożenia szczątków świętego, wykradzionych przez weneckich kupców w 828 r. z Aleksandrii. W tamtych czasach plac był o wiele mniejszy, a środkiem dzisiejszego jego obszaru płynął kanał, dzielący go na dwie części. Plac otoczony jest pięknymi i znanymi budowlami i zabytkami. Od strony północnej i południowej stoją budynki Proukracji zwane tak ponieważ zwykli w nich pracować prokuratorzy w czasach Republiki Weneckiej. Jednym z najbardziej znanych dzieł architektonicznych Wenecji jest datowana na XV wiek Wieża Zegarowa. Zdobiony emaliowany zegar astronomiczny wskazuje, poza czasem, fazy księżyca oraz pozycję słońca w zodiaku. Powyżej zegara znajduje się Madonna z Dzieciątkiem.
Wschodni kraniec placu św. Marka stanowi Bazylika św. Marka, zbudowana w 832 r. na potrzeby pochówku szczątków świętego. Bazylika została zniszczona w pożarze pod koniec X w.  i odbudowana w kolejnym stuleciu. W swojej historii była wyjątkowo wiele razy przebudowywana, ale zachowała swój kształt, stworzony na planie krzyża greckiego oraz charakter przypominający architekturę islamu. Wnętrze jest bogato zdobione mozaikami. Wenecja urzekła wszystkich. Dowodem tego są piękne fotografie, wspaniałe pamiątki oraz niezapomniane doznania smakowe: włoskie lody, pizza, pasta. Ci którzy byli w mieście po raz pierwszy, nie znajdowali słów, by wyrazić zachwyt.

         Wenecję pożegnaliśmy późnym popołudniem i udaliśmy się do miasta św. Antoniego – Padwy. Głównym miejscem, na którym się skupiliśmy była Bazylika Św. Antoniego - największy kościół w Padwie. Wewnątrz znajduje się grób św. Antoniego Padewskiego. Bazylika skonstruowana jest na planie krzyża łacińskiego i podzielona na trzy nawy. Charakterystyczną cechą świątyni jest duża ilość nagrobnych pomników. Budowę świątyni rozpoczęto w 1232 roku z zamiarem oddania hołdu św. Antoniemu Padewskiemu. Do najciekawszych elementów Bazyliki należy zaliczyć: Kaplicę Św. Antoniego – jest ona doskonałym dziełem Renesansu. Zbudowana została w XVI wieku. Na jej ścianach przedstawiona jest sekwencja dziewięciu marmurowych płaskorzeźb ukazujących sceny z życia oraz cuda, jakich dokonał św. Antoni. W centrum kaplicy wznosi się ołtarz grobowiec św. Antoniego, który wykonał Tiziano Aspetti. 
           
Równie ciekawa jest Kaplica Relikwii, zwana także Kaplicą Skarbca. Została zbudowana z przepychem właściwym barokowi pod koniec XVII wieku. W trzech niszach wystawione są dziesiątki relikwiarzy, kielichów, autografów świętych itp. Pośrodku znajduje się drogocenny relikwiarz, zawierający kość, fragment skóry oraz włosy św. Antoniego. W niszy centralnej przechowywany jest język oraz podbródek świętego, zachowane w nienaruszonym stanie. Tu również przechowywane są przedmioty wydobyte w 1981 roku - habit św. Antoniego, trumna wewnętrzna i zewnętrzna, w której było złożone jego ciało oraz okrywający je całun. Święty Antoni stoi na straży pokoju i dobroci, jest obrońcą uciśnionych, patronem od spraw beznadziejnych, to święty całego świata. O godzinie 18.00 dane nam było uczestniczyć we mszy świętej w języku włoskim. Tym akcentem zakończyliśmy pierwszy etap wycieczki i udaliśmy się na nocleg i obiadokolację w okolicach Padwy.

            Drugi dzień podróży spędziliśmy w autokarze, udając się do kraju Basków- Hiszpanii. Uprzedzeni przez przewodnika, że podróż będzie przebiegała wzdłuż Lazurowego Wybrzeża z niecierpliwością oczekiwaliśmy na przepiękne znane nam dotychczas ze zdjęć śródziemnomorskie krajobrazy. Lazurowe Wybrzeże czyli tzw. Riwiera Francuska rozciąga się od miejscowości Cassis na zachodzie aż po granicę włoską. Leżą tu takie miasta jak Cannes, Nicea. Monako, St. Tropez i inne. Pogoda umożliwiła nam wykonanie fotografii pięknych nadmorskich krajobrazów. Do kraju corridy i flamenco dotarliśmy bardzo zmęczeni późną porą. Po dojściu do hotelu Rosa Nautica w Margot de Mar, pomimo zmęczenia, wszystkim powrócił humor. Jednak dopiero rankiem, kiedy usłyszeliśmy szum morza i śpiew mew, doceniliśmy bardzo atrakcyjną lokalizację. Następnie do hotelu przybyła polska przewodniczka Pani Dorota, która zapoznała nas zarówno z historią Barcelony, jak i najważniejszymi zabytkami w jej obrębie. Opowiadała również o zwyczajach mieszkańców, ich optymizmie i znanym, często używanym powiedzeniu „ maniana” co oznacza rozleniwienie "powoli, mamy czas".

            W Hiszpanii spędziliśmy trzy dni, podczas których nie próżnowaliśmy, ale chłonęliśmy wszystko, co nas otaczało. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od najsłynniejszego zabytku Barcelony czyli kościoła Świętej Rodziny -Sagrada Familia. Jest to  secesyjny kościół w Barcelonie o statusie bazyliki mniejszej, uważany za główne osiągnięcie projektanta Antoniego Gaudíego. Budowa rozpoczęła się 120 lat temu i trwa nadal. Wielkość budowli jest imponująca- dla przykładu każda wieża kościoła ma ponad 100 metrów wysokości. Wszystkie elementy architektoniczne, od fasady poprzez liczbę wież mają znaczenie symboliczne i swoje uzasadnienie biblijne. Innym obiektem związanym z osobą Antoniego Gaudiego jest Park Güell. Nie jest to zwykły park, już od wejścia można zobaczyć dziwaczne budowle, rzeźby i mozaiki. Park ten miał być miejscem wypoczynku dla wyższych sfer Barcelony. Zadziwia architekturą, roślinnością i widokami. Park sprawia wrażenie bajkowej scenografii do filmu o krasnoludkach. Odnajdujemy tam pawilony z wichrowatego kamienia, gigantyczne jaszczurki i zakrzywione ławki. Warto wspomnieć, iż jaszczurka stojąca przy wejściu do parku jest najczęściej fotografowaną atrakcją w Barcelonie. Odwiedziliśmy również Park Montjuic - Żydowskie Wzgórze. Mieści się ono w południowo-zachodniej części centrum miasta. Część zbocza wzgórza otoczona jest pięknymi parkami i ogrodami, znajduje się tam wiele obiektów dostępnych dla turystów m.in. muzeum militarne, zamek - Castell de Montjuic, Pałac Narodowy, a nieopodal Stadion Olimpijski oraz inne obiekty sportowe.

Po odwiedzeniu najistotniejszych zabytków zobaczyliśmy jeden z największych i najsłynniejszych stadionów świata - Camp Nou. Mieliśmy możliwość wejścia na murawę tym samym wejściem co piłkarze FC Barcelony, obejrzenia szatni dla gości, rozgoszczenia się w miejscu komentatorskim, zwiedzania muzeum klubu oraz zrobienia zakupów w FcBotiga. Zachwyciliśmy się również twórczością hiszpańskiego malarza Salvadora Dali odwiedzając muzeum artysty w jego rodzinnym mieście Figueres. W sztuce Salvadora Dali dominował powstały w latach dwudziestych XX wieku surrealizm. Obrazy reprezentujące ten nurt przedstawiały przeważnie oderwane od racjonalizmu groteskowe wizje z pogranicza jawy i snu. Wieczorem, po kolacji spacerowaliśmy promenadą nadmorską .Ostatnim punktem naszego pobytu był krótki pobyt w Księstwie Monako. Zobaczyliśmy tam zamek książęcy oraz udaliśmy się na spacer ulicami najmniejszego księstwa świata.

            Podsumowując ten wspaniale spędzony czas powiemy: Włochy- arrivederci- do zobaczenia wkrótce. Hiszpańskie „ole” to nie tylko pusty slogan, ale serdeczne pozdrowienie spotykających się ludzi. Europa Południowa to: słońce, oryginalna architektura, przepiękne krajobrazy, smaczna i zdrowa kuchnia, optymizm mieszkańców. To właśnie chcielibyśmy zachować w naszych wspomnieniach na zawsze. O pozytywnych aspektach wycieczki do Hiszpanii świadczą entuzjastyczne wypowiedzi uczniów:

-Mirek „Wycieczka podobała mi się ponieważ poznałem kulturę i sztukę zachodu oraz świetnie się bawiłem”.

-Julia „Wycieczka do Hiszpanii sprawiła mi radość, ponieważ mogłam spędzić dużo czasu z przyjaciółmi, poznałam kulturę innych krajów, wykazałam się znajomością języka angielskiego”.

                                                                                                                                       E.Walczyk
                                                                                                                                       M.Pacut