Szkoła Podstawowa nr 2
imienia Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Sułkowicach

dzień niemiecki

Perspektywy zawodowe - to hasło przewodnie Dnia Niemieckiego w tym roku.

 

Takie będą przyszłe Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie - powiedział przed wiekami kanclerz Jan Zamojski. Angażując się w DN w  tym roku, to hasło mieliśmy przed oczami. Dokładniej, czego się uczyć, aby być jak najlepiej przygotowanym do dorosłego życia. Co prawda nasi moderatorzy, czyli Ola Migner i Mirek Jasuba proponowali zatrudnienie wysokokwalifikowanej wróżki (z dyplomem Akademii Ekonomicznej), ale na szczęście pamiętali, że kieszonkowe raczej nie będzie stanowić atutu przy takim angażu. Tak więc zmuszeni koniecznością, sami zaczęliśmy poszukiwania. Oprócz Internetu wspomagali nas znajomi przedsiębiorcy, wrodzona ciekawość i bystrość młodych umysłów. Znaczy to, że przygotowania do dzisiejszego święta zaczęły się już dużo wcześniej.
Zainteresowani uczniowie szukali starych zawodów, które znikają już z rynku pracy, jak np. kuśnierz, bednarz, dekarz, zdun itd. i nowoczesnych, które dają szansę na ciekawą pracę i zatrudnienie w przyszłości (chodzi tutaj o handel, zastosowanie informatyki w różnych gałęziach gospodarki itd.). Porównane zostały rynki pracy w Niemczech i w Polsce - raczej nie odstajemy od reszty świata.
Ola Migner przedstawiła wywiad z reprezentantem niemieckiej firmy działającej w naszej okolicy, Ola Światłoń - perspektywy i plany naszych trzecioklasistów. Pocieszające jest, że nie wszyscy widzą szansę swojego rozwoju w emigracji zarobkowej, większość zauważa, że i u nas można robić karierę.

Przedstawiono zawody towarzyszące człowiekowi ,,od zawsze", jak np. kucharz, krawiec, zawody cieszące się szacunkiem w społeczeństwie, np. strażak, lekarz itd. Zaciekawienie wzbudziły nielubiane zawody np.: komornik, czy kontroler biletów. Widzowie z dużym zainteresowaniem obejrzeli film o początkach gier komputerowych. Okazało się, iż mimo że trącały myszką, część widowni te gry znała! Największe jednak emocje wzbudzały konkursy, które były przerywnikami programu i stanowiły jego emocjonujący finał. Nawet najmłodsze uczestniczki - Jagódka (8) i Gabrysia (10) dzielnie stanęły w szranki. Tylko dorośli widzowie coś nie bardzo się zaangażowali (pewnie w przyszłości będzie lepiej). Na pewno wielką rolę odegrały nagrody ufundowane przez PNWN (Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży) (przy okazji bardzo dziękujemy). Bój toczył się na bardzo wyrównanym poziomie, wszyscy zostali nagrodzeni, ale o parę punktów lepsze okazały się duety: Ola Starzec i Ala Bochenek (1-msce) oraz Sylwia Toboła i Anna Bobeł (2 - msce).
Świecące długopisy okazały się strzałem w dziesiątkę. Wszyscy uczestnicy zgodnie twierdzili, że teraz będą oświeceni ze wszystkich stron (hm, dobrze że widać koniec roku). Drobny poczęstunek dla naszych gości stanowił zwieńczenie całości i został odpowiednio doceniony.

Organizatorki: p. Marta Dzidek, Anna Frosztęga i Bogumiła Perchlicka serdecznie dziękują za pomoc w organizacji Pani Dyrektor Stefanii Pilch, p. Janowi Kaciubie, p. Janowi Perchlickiemu.

W imieniu organizatorów
B. Perchlicka