Szkoła Podstawowa nr 2
imienia Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Sułkowicach

wycieczka III C i III E

            W dniach 17 - 18 maja uczniowie klasy IIIc wraz z IIIe i kolegami z drugich klas wyruszyli na wycieczkę do miasta krasnali, czyli do Wrocławia. Naszymi opiekunami były Panie - Krystyna Krzykawska i Dorota Małek - Moskal oraz pan Sławomir Urbańczyk. Wyruszyliśmy wczesnym rankiem, przygotowani na około 4 - godzinną jazdę. Do celu dotarliśmy około południa.

 

            Przewodnik już na nas czekał, więc od razu przeszliśmy do podziwiania tego malowniczego miasta. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od obejrzenia z zewnątrz hotelu im. Jana Pawła II znajdującego się w północnej części Ostrowa Tumskiego, najstarszej części Wrocławia. Pozostałości pierwszej osady pochodzą z X wieku, wtedy Ostrów był wyspą u ujścia Oławy do Odry. Dowiedzieliśmy się podstawowych informacji o historii Wrocławia oraz zalecono nam rozglądanie się za krasnalami, których w tym mieście jest ponad 300. Są wśród nich m. in. Meloman, Śpioch, Podróżnik, Bibliofil, Życzliwek i wiele innych. Później skierowaliśmy się do katedry św. Jana Chrzciciela, najwspanialszego zabytku gotyckiej architektury sakralnej. Obejrzeliśmy też wnętrze tej budowli zwanej Matką kościołów śląskich. Następnie zobaczyliśmy jeszcze kilka kościołów - romański św. Idziego, XIII - wieczną Kolegiatę Świętego Krzyża, kościół św. Bartłomieja, a także Pałac Arcybiskupów. Niewątpliwie atrakcją było przejście przez Most Tumski zwany mostem zakochanych, na którym zakochani od kilkunastu lat wieszają kłódki symbolizujące trwałość ich miłości.

            Następnie skierowaliśmy się do Biblioteki Ossolińskich, gdzie na dziedzińcu pan przewodnik przybliżył nam historię tego miejsca. Znajdują się tam rękopisy takich sławnych dzieł jak „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza i „Zemsta” Aleksandra Fredry. Później przeszliśmy obok Pomnika Szermierza i weszliśmy do budynku Uniwersytetu Wrocławskiego. Po przejściu wielu schodów dotarliśmy na szczyt Wieży Matematycznej, z której podziwialiśmy krajobraz miasta. Zwiedziliśmy też unikatowy zabytek barokowy - Aulę Leopoldyńską nazwaną na cześć Leopolda I, fundatora uczelni. Następnie udaliśmy się do jednego z największych rynków w Polsce, z późnogotyckim ratuszem z 66 - metrową wieżą, otoczonego 60 kamienicami ufundowanymi przez wrocławskich patrycjuszy. Naszą uwagę zwróciły zwłaszcza dwie z nich, zwane Jaś i Małgosia - domki altarystów, czyli opiekunów ołtarza pobliskiego kościoła św. Elżbiety.

            Na koniec pierwszego dnia zobaczyliśmy Panoramę Racławicką. Dzieło, cykloramiczny obraz "Bitwa pod Racławicami", które obejrzeliśmy, zostało stworzone przez zespół malarzy pod kierunkiem Jana Styki i Wojciecha Kossaka. Do jego namalowania zużyto płótna żaglowego o długości 120 m i wysokości 15 m. Oglądając obraz, miało się wrażenie, jakby było się uczestnikiem tych wydarzeń. Przedmioty leżące przed płótnem były „przedłużeniem” obrazu i idealnie się z nim komponowały, przez co miało się wrażenie jakby granica między obrazem a ustawionymi przed nim obiektami była zatarta.

            Po "ciężkim" dniu zakwaterowaliśmy się w Ośrodku Pielgrzym w Sobótce. Warunki, według opinii większości wycieczkowiczów, były dość przeciętne. Mimo zmęczenia byliśmy zadowoleni i uśmiechy nie schodziły z naszych twarzy do późnej nocy.

            Następnego dnia, pozytywnie nastawieni, wyruszyliśmy do Parku Szczytnickiego z Ogrodem Japońskim i przeszliśmy obok Hali Stulecia, budowli znajdującej się na prestiżowej Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obejrzeliśmy pokaz fontann i skierowaliśmy się do ZOO, bo tego punktu podczas pobytu we Wrocławiu nie sposób pominąć. Żyje tu 14 tysięcy zwierząt, przedstawicieli ponad 1000 gatunków. Naszym głównym celem było jednak Afrykarium. To jedyne na świecie oceanarium poświęcone wyłącznie faunie Afryki. Podziwialiśmy różne gatunki zwierząt, a niektórzy z nasz widzieli je po raz pierwszy. W drogę powrotną ruszyliśmy około 14, zatrzymując się jeszcze na obiad w KFC. Wróciliśmy wieczorem, gdzie na parkingu przed szkołą czekali już nas stęsknieni rodzice. Warto pojechać na wycieczkę do Wrocławia. Polecamy!

                                                                         Wiktoria Nawrocka, Eliza Sitarz - uczennice kl. III c

 

KLIKNIJ_ZDJĘCIA